Agresja u kota nie zawsze wynika ze złego wychowania. Zazwyczaj oznacza chroniczny ból. Jak pomóc naszemu pupilowi?

VetamicorBlog

Syczenie, drapanie i nastroszony grzbiet to częsty widok u kota. Zwykle można spotkać się z takim zachowaniem podczas zabaw lub w sytuacjach stresujących, związanych ze strachem. Zdarza się jednak, że zwierzę staje się agresywne również w innych okolicznościach i bliski kontakt z pupilem jest praktycznie niemożliwy. Nigdy nie należy bagatelizować tego problemu, zwłaszcza jeśli pojawia się nagle. Częstym powodem agresji u kota jest bowiem chroniczny ból spowodowany chorobą.

Jakie choroby mogą wywołać agresję u kota?

Przyczyną agresji mogą być stany bólowe występujące przy różnych schorzeniach. Należą do nich między innymi nowotwory mózgu, wścieklizna, toksoplazmoza i zwężone naczynia krwionośne mózgu. Koty mają delikatną skórę, dlatego w przypadku wystąpienia chorób są szczególnie wyczulone na dotyk. Należy pamiętać, że kocia wrażliwość jest zdecydowanie większa niż u człowieka: bardzo tkliwe miejsca to brzuch, ogon oraz łapki. Zwykłe czesanie czy głaskanie może zatem sprawiać ogromny ból, dlatego zwierzę broni się przed nim i atakuje sprawcę cierpienia, czyli właściciela.

Kot nie rozumie, co jest prawdziwą przyczyną boleści, jest zdezorientowany, staje się apatyczny i unika kontaktu z ludźmi. Na każdą próbę dotknięcia reaguje w agresywny sposób, ponieważ boi się bólu. Jeśli negatywne zachowania pojawiają się u kota nagle, należy koniecznie skontaktować się z weterynarzem, który potwierdzi lub wykluczy chorobę. Szybka reakcja pozwala na wyleczenie pupila.

Jak pomóc pupilowi?

Nie należy działać na własną rękę i karać zwierzęcia za agresywne zachowania. Takie postępowanie pogłębia problem i kot staje się jeszcze bardziej rozdrażniony. Warto odwiedzić klinikę weterynaryjną i umożliwić postawienie prawidłowej diagnozy specjaliście. Wizyta u weterynarza pozwoli na sprawne rozpoznane przyczyny: po zbadaniu kota, lekarz może podjąć decyzję o konieczności przeprowadzenia operacji lub zastosować leczenie farmakologiczne. Warto uzgodnić ze specjalistą wdrożenie suplementów czy karmy typu calm. Działają one na zwierzaka uspokajająco. Dzięki zawartości naturalnych składników, produkty są bezpieczne dla kota i mogą być stosowane jako uzupełnienie leczenia.

Oczywiście nie należy popadać w panikę i łączyć z agresją ugryzień czy podrapań powstałych podczas zabaw. Jest to zupełnie normalne zachowanie u kotów. Ważne jest jednak regularne badanie zwierzęcia u weterynarza. Dzięki temu mamy kontrolę nad jego stanem zdrowia i w przypadku wystąpienia schorzeń, możemy szybko zareagować, aby zaoszczędzić pupilowi cierpienia.